Białaczka to nie wyrok. Klematis ma dom!

Mamy dla Was bardzo dobrą wiadomość. Klematis, kocurek FeLV dodani ma już swój dom! Są cudowni ludzie, którzy nie boją się takich “trędowatych” kotów i ogromnie nas to cieszy. Przede wszystkim jednak chcieliśmy podziękować SosnoŚląskie koty do adopcji, bo to na nich spadła cała “brudna” robota. Bardzo dziękujemy

Read More

Mazda, kotka spod auta.

W telegraficznym skrócie: nasza dzielna wolontariuszka Ewa uratowała 4-5tygodniową koteczkę spod maski auta (Mazdy), pojechała z nią na oględziny do Gabinet weterynaryjny “GARO”” – kotka dostała krople na robale i została w naszym awaryjnym DT, z którego szybko się przeprowadziła do domu stałego. Możemy napisać, że szczęściara z niej 🙂

Read More

Dziękujemy Nowożeńcom!

Bardzo serdecznie dziękujemy Ewa i Pawłowi W dniu swojego ślubu zrezygnowali z otrzymania kwiatów, poprosili swoich gości o karmę dla kotów Dzięki Wam bezdomne koty będą miały pełne brzuszki Życzymy Wam samych wspaniałości na nowej drodze życia! A gdybyście chcieli powiększyć rodzinę o kociego towarzysza, to wiecie gdzie nas zaleźć

Read More

Dwie mamy, sześć kociaków.

W ramach naszej akcji CIACH!bezdomność, łapiemy i kastrujemy koty wolno żyjące. Współpracujemy z karmicielami z różnych miast. Historia tej kociej rodzinki zaczęła się w Piekarach ŚL. Dokarmiane przez rodzinę kociarzy, która poprosiła nas o pomoc w kastracji i znalezieniu domów maluchom. Dwie mamy, 6 kociaków.

Read More

Wyrok skazujący?

Jakiś czas temu pisaliśmy, że jedzie do nas z pewnej wsi kot z ropniem na głowie. Wsi, w której leczenie zwierząt, to fanaberia a kastracja to wymysł cywilizacji. Na jakąkolwiek uwagę zasługują jedynie zwierzęta hodowlane, bo przynoszą dochód. Smutne realia wielu wsi. Kocurek przejechał wiele kilometrów, żeby trafić do nas na leczenie. Ropień na głowie po oczyszczeniu i podaniu leków szybko się zagoił.

Read More

Wypatrując domu…

Czasem bywa i tak, że wolno żyjący kot/kotka, którego sterylizujemy, okazuje się kotem bardzo proludzkim i miziastym. Świadczy to o tym, że kiedyś miała dom. Dlaczego już go nie ma?! Przecież rok, bo w takim wieku jest koteczka, to bardzo krótki okres w życiu kota. Krótki, ale jaki smutny potrafi być 🙁

Read More

Pobicie? Wypadek?

Wczoraj, czyli 5-go lipca, dostaliśmy informację o koteczce, z którą dzieje się coś złego. Zaczęła rodzić, ale w dziwnych i różnych miejscach. Kociaki niestety martwe. Do tego się zatacza i ma coś z łapkami. Opis wskazywał, że trzeba reagować na cito, bo walczymy o życie kotki. Nasze wolontariuszki pojechały na miejsce. Kotka słabiutka, ale chętna do współpracy nie była.

Read More