• Linkoln
    Linkoln

Lincoln

płeć: kocur

data ur.: maj 2008

rasa: europejski

sterylizacja: tak

szczepienia: tak

odrobaczenie: tak

miasto: Bytom

 

opis:

18 kwietnia do domu tymczasowego u wolontariuszki wprowadziła się trójka dzikusów - Linkoln, Ford i Almera. Ta trójka rodzeństwa musiała zostać zabrana parę miesięcy temu z podwórka szkoły muzycznej, gdzie codziennie groziła im śmierć. Tylko w zeszłym roku pod kołami samochodów zginęło tam kilkanaście kotów. Kotki są śliczne, ale bardzo wystraszone.

Dzikiedziki to robocza nazwa kotów, które podczas pobytu w azylowej kociarni robiły wszystko, by nie rzucać się w oczy. Ot, takie kocie odpowiedniki sumików szklistych: człowiek wie, że ma je w akwarium, wie, że jedzą, oddychają, pływają, ale musi się przyjrzeć, by wyłowić je wzrokiem pośród innych rybek.

Od czasu przeprowadzki do domu tymczasowego dzikiedziki przechodzą metamorfozę: jak długo można grać rolę niedostępnego, kiedy wokół tyle nowych przedmiotów, zapachów, czworonożnych kumpli i zakamarków, które wypada wręcz spenetrować w razie, gdyby kiedyś naszła kota ochota na chwilę samotności. Do tego zupełnie inny rytm dnia. Przełamują więc swoją nieśmiałość, pokazując, jak bardzo ciekawskimi są istotkami :)

Ale do rzeczy: koty, które wcześniej nie miały żadnej styczności z psami, bezproblemowo się z nimi dogadały, mało tego! Odkryły, że psa można wykorzystać w roli... no w każdym razie dobry pies nie jest zły, ale o tym za moment.

Choć wpasowały się w kocią społeczność rezydentów i tymczasów, które były tam przed nimi, widać, że są ze sobą bardzo zżyte. Wszystkie są niezwykle urodziwe: Almera uwodzi lśniącym futrem i głębią spojrzenia, Lincoln i Ford są postawnymi kocimi mężczyznami o ciut przedłużonych futerkach. Obaj odkryli już uroki sypiania w ludzkim łóżku, szczególnie jeśli w roli termoforu wykorzystać można drzemiącego tam psa ;)

Lincoln to koci Król Lew: duży, dostojny, trzymający się na dystans, ale bardzo spokojny. W każdym jego ruchu widać elegancję... Jest zupełnym przeciwieństwem Forda, który zdaniem wolontariuszki, u której mieszka, ma ADHD.

Rodzeństwo jest ze sobą bardzo zżyte. Bezproblemowo dogaduje się z innymi kotami i psami. Lincoln znalazł wielbicielkę w fundacyjnej Kropce ;)

Nie nadają się na kociego jedynak. Najlepiej do adopcji w duecie lub tercecie.Tylko dla cierpliwego, wyrozumiałego opiekuna, który zrozumie kocich indywidualistów.

 

 

Zaopiekuj się nim wirtualnie

 

 

 

 

 

 

 
Dodaj link do:
www.facebook.com

Komentarze

 
home

stripper high heels, 2014 christian louboutin red wedge shoes, red bottom shoes pewter high heels,sexy high heels shoes cheap christian louboutin,high heels günstig