Nowości

Wyrok skazujący?

Jakiś czas temu pisaliśmy, że jedzie do nas z pewnej wsi kot z ropniem na głowie. Wsi, w której leczenie zwierząt, to fanaberia a kastracja to wymysł cywilizacji. Na jakąkolwiek uwagę zasługują jedynie zwierzęta hodowlane, bo przynoszą dochód. Smutne realia wielu wsi. Kocurek przejechał wiele kilometrów, żeby trafić do nas na leczenie. Ropień na głowie po oczyszczeniu i podaniu leków szybko się zagoił.

Read More

Wypatrując domu…

Czasem bywa i tak, że wolno żyjący kot/kotka, którego sterylizujemy, okazuje się kotem bardzo proludzkim i miziastym. Świadczy to o tym, że kiedyś miała dom. Dlaczego już go nie ma?! Przecież rok, bo w takim wieku jest koteczka, to bardzo krótki okres w życiu kota. Krótki, ale jaki smutny potrafi być 🙁

Read More

Pobicie? Wypadek?

Wczoraj, czyli 5-go lipca, dostaliśmy informację o koteczce, z którą dzieje się coś złego. Zaczęła rodzić, ale w dziwnych i różnych miejscach. Kociaki niestety martwe. Do tego się zatacza i ma coś z łapkami. Opis wskazywał, że trzeba reagować na cito, bo walczymy o życie kotki. Nasze wolontariuszki pojechały na miejsce. Kotka słabiutka, ale chętna do współpracy nie była.

Read More

Kocie sierotki :(

Do dzisiejszej kawy nie potrzebujecie ciastka – zdjęcia naszych maluszków osłodzą najbardziej pochmurny dzień  Jednak ich historia nie jest już taka słodka 🙁 Dobry człowiek, który dowozi mąkę do pewnej piekarni, zauważył na swojej posesji kotkę z czterema kociętami. Niestety kocia mama z dwójką swoich dzieci została zagryziona, przez psa, który pilnował sąsiedniej posesji Jakimś cudem te dwie sierotki udało się uratować. Na imie dostały Plamka i Kropka.

Read More

Hurtem do domu :)

Mamy dla Was dobre wieści. Piątka naszych podopiecznych zostaje w swoim domu tymczasowym Rodzeństwo samochodziarzy, czyli Almera, Ford i Lincoln oraz dwójka braciszków Dr Jekyll i Mr Hyde Adopcja takich kotów to ciężka sprawa. Kolory mało popularne, bo wszystkie czarne z drobnymi białymi dodatkami. Charakterki mało towarzyskie i do tego wszystkie są ze sobą bardzo zżyte. A my nie lubimy rozdzielać przyjaciół. Próbowaliśmy znaleźć im domy chociaż w dwupakach, ale niestety bezskutecznie.

Read More

Klatki i transportery pilnie potrzebne.

Zwracamy się do Was z ogromną prośba o pomoc w zakupie sprzętu dla naszych podopiecznych. Nie, nie chodzi nam o samochód Potrzebujemy transporterków do przewozu zwierząt i klatek kennelowych do ich przetrzymywania np. po zabiegach, albo do odchowania maluszków. Wszystkie nasze klatki są zajęte. A w kolejce czekają kolejne kocice z maluchami, którym chcemy pomóc, jedzie do nas kot z urazem głowy.

Read More

Parami do domu.

Miesiąc temu prosiliśmy Was o kciuki dla Melisy i Chudego…pomogło 20 maja nasi podopieczni obchodzą swoją pierwszą miesięcznicę w nowym domu Nie pisaliśmy o tym wcześniej, bo podwójne adopcje niestety zdarzają się rzadko i baliśmy się, że zapeszymy, że coś pójdzie nie tak… Wszystko jednak poukładało się cudownie. Adopcja dwóch kotów, które się znają i przyjaźnią, to jest cudowna sprawa. Aklimatyzacja przebiega dużo szybciej, koty wzajemnie się wspierają…

Read More