Nasze zwierzaki

Zima to zły czas dla zwierząt :(

Już chyba tak mamy, że gdy wyadoptujemy jednego kota, zaraz znajduje się kolejna bieda, której trzeba natychmiast pomóc. Wczoraj zadzwonił do nas zrozpaczony karmiciel kotów z Piekar Śl. Zginęła kotka, którą dokarmiał. Zostało po niej kocie, które urodziło się pod koniec lata i teraz siedziało od kilku dni samo pod samochodami na parkingu przed domem. Pogoda zrobiła się zimowa

Read More

Czajkowski w swoim domu :)

Czajkowski, nasz kot nad koty, już prawie symbol naszego Kocięstwa, w końcu się doczekał swojego domku i własnych człowieków 😀 Od wczoraj jest jedynakiem i chyba nadal nie może w to uwierzyć. Po przybyciu na swoje włościa intensywnie szukał innych kotów 😉 Nawet w nocy mało spał, bo tyle miejsca tylko dla niego w kociej głowie się nie mieściło.

Read More

Cuda, cuda ogłaszają :)

Troche zwlekaliśmy z tą informacją, ale adopcja to bardzo poważna sprawa. Tym bardziej adopcja chorych kotów i to jeszcze w dwupaku. Nie chcieliśmy zapeszyć, ale przede wszystkim chcieliśmy dac wszystkim czas na dogranie się 🙂 Nasi dwaj podopieczni – Fryderyk i Mieszko – grudzień spędziły już w swoim domu!

Read More

Kropka i Plamka, dwupak w swoim domu.

Plamka i Kropka, a teraz Madzia i Jadzia, zamieszkały w swoim własnym domu, W mieszkaniu jest wesoło już od wczesnych godzin porannych, dziewczyny dużo gadają i rozrabiają😉 Dziękujemy Agnieszce za dom dla dziewczyn i gratulujemy odważnej decyzji: to jej pierwsze kociaki i od razu dwupak😎

Read More

Śnieżka

Niestety podczas łapanek trafiają się koty oswojone, które lgną do człowieka. Prawdopodobnie kiedyś miały dom, ale ktoś je wyrzucił, zostawił… Udaje im się jakoś przetrwać dzięki ludziom, którzy je dokarmiają. Tak było w przypadku Śnieżki. Złapana na sterylizację w zaawansowanej ciąży. Po zabiegu doszła do siebie, ale co dalej? Młoda, ma około 1- 1,5 roku, bardzo kontaktowa i proludzka koteczka. W miejscu, w którym do tej pory pomieszkiwała nie było bezpiecznie.

Read More

Mazda, kotka spod auta.

W telegraficznym skrócie: nasza dzielna wolontariuszka Ewa uratowała 4-5tygodniową koteczkę spod maski auta (Mazdy), pojechała z nią na oględziny do Gabinet weterynaryjny “GARO”” – kotka dostała krople na robale i została w naszym awaryjnym DT, z którego szybko się przeprowadziła do domu stałego. Możemy napisać, że szczęściara z niej 🙂

Read More